Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty Poznań w mistrzostwach Polski 1921-1939

17,05 zł

Współautor Encyklopedii Ekstraklasy i Historii futbolu wielkopolskiego polemizuje z opublikowanymi w 51. tomie encyklopedii piłkarskiej FUJI wynikami badań Andrzeja Gowarzewskiego. Jarosław Owsiański na przykładzie zawodników Warty Poznań ukazuje rozbieżności w różnych źródłach i opracowaniach.

Ilość

Autor: Jarosław Owsiański
Rok wydania: 2016
ISBN:
978-83-939221-5-4
Ilość stron: 112
Oprawa: miękka
Wymiary (mm): 210 (wysokość), 297 (szerokość)

Publikacja ma za zadanie wskazać pasjonatom dziejów futbolu nadal nierozwikłane zagadki oraz budzące wątpliwości – lub nawet sprzeciw – opisy losów piłkarzy i trenerów. Autor ma nadzieje, że niniejsza książka przyczyni się do dalszych badań badań nad historią futbolu i stanie się zaczątkiem tego, czym była Księga Szkocka dla lwowskich matematyków.

Wojna o prawdę? Owsiański kontra Gowarzewski
Rzadko się zdarza, żeby powodem wydania książki była… premiera innej publikacji! Tak jednak stało się pod koniec ubiegłego roku, kiedy niespełna miesiąc po ukazaniu się na rynku pozycji Andrzeja Gowarzewskiego „Mistrzostwa Polski. Ludzie. 1918-1939”, światło dzienne ujrzało dzieło Jarosława Owsiańskiego „Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty Poznań w mistrzostwach Polski 1921-1939”. Ciekawe? Interesująco robi się dopiero, gdy zajrzy się do środka drugiej z książek…

Żeby nakreślić tło sytuacji, na wstępie kilka słów o obu autorach. Andrzeja Gowarzewskiego nikomu przedstawiać nie trzeba. To najbardziej znany w Polsce dokumentalista futbolowych dziejów, twórca Encyklopedii Piłkarskiej Fuji, autor prawie 100 książek i człowiek, który niemal całe życie poświęcił tworzeniu wyjątkowego archiwum. Pochodzący z Poznania Jarosław Owsiański nie jest aż tak znany, ale fani historii futbolu z pewnością co najmniej kojarzą jego dzieła. Ten twórca także ma się czym pochwalić – dotychczas jako współautor wydał trzy książki („Piłkarską lokomotywę” w 1987 roku o dziejach Lecha Poznań, pokaźną „Historię futbolu wielkopolskiego” w 2013 roku i „Encyklopedię ekstraklasy” dwa lata później), a w ubiegłym roku pozycją „Rozgrywki piłkarskie w Wielkopolsce do roku 1919” zadebiutował jako solista.
Jak łatwo zauważyć, Owsiański jako poznaniak interesuje się i bada od lat historię piłki nożnej w Wielkopolsce. Nic więc dziwnego, że po ukazaniu się najnowszego dzieła Gowarzewskiego postanowił prześledzić zawarte tam informacje dotyczące zawodników Warty Poznań. Sprawdzenie danych oraz wyrażenie swoich wątpliwości poszło mu niezwykle szybko. Niemal dokładnie cztery tygodnie po ukazaniu się książki Wydawnictwa GiA, czytelnicy mogli zamówić już jego odpowiedź na tę pozycję. Publikacja „Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty Poznań” nie jest zbyt obszerna (liczy 112 stron), ale pokrótce traktuje o każdym z sezonów 1921-1939, podczas których Warta Poznań walczyła o tytuł mistrza Polski. Przede wszystkim jednak książka wskazuje na nieścisłości oraz błędy Gowarzewskiego, które ten, zdaniem autora, popełnił w najnowszym opracowaniu.
Dlaczego książka?

Idea książki Owsiańskiego rodzi zasadnicze pytanie: dlaczego zdecydował się przekazać uwagi w formie papierowej publikacji, a nie na przykład listownie? Wydaje się to dosyć skrajną formą wyrażenia własnego zdania o innej pozycji. Z odpowiedzią spieszy autor, który przekazał mi, że wielokrotnie kontaktował się z Gowarzewskim w sprawie jego błędów. Pierwszy raz w 1992 roku, gdy w tomie trzecim miał wskazać twórcy EPF ponad 200 pomyłek faktograficznych. Później robił tak kilkukrotnie, mimo że, jak utrzymuje, za każdym razem czekała go później nieprzyjemna rozmowa telefoniczna z Gowarzewskim. Taka reakcja sprawiła, że Owsiański zaprzestał kontaktowania się z katowickim dokumentalistą, swoje uwagi przekazując w wydawanych ostatnimi laty książkach.
Co znajdziemy w najnowszej? Nie sposób wymienić tutaj wszystkich uwag, gdyż tych łącznie jest kilkadziesiąt. Znaczna część z nich to wątpliwości dotyczące składów konkretnych meczów z udziałem piłkarzy Warty. Owsiański wskazuje spotkania, co do których istnieją daleko idące rozbieżności – w prasie nie zanotowano nigdy pełnych składów, składy różniły się w kolejnych tytułach prasowych, strzelcy goli nie byli podawani wcale lub dziennikarze w swoich relacjach wskazywali na zupełnie innych zawodników, którzy zdobyli bramki. Autor dziwi się, skąd Gowarzewski ma pewność co do przypisywanych piłkarzom z Poznania meczów i goli, podczas gdy na podstawie źródeł prasowych nie da się tego ustalić?
Spór o ocenę źródeł
Gowarzewski w swoich książkach wielokrotnie podkreślał, że prasę traktuje jako kruche źródło informacji. Wszyscy wiedzą, że przez lata wysyłał ankiety piłkarzom i ich rodzinom, pytał też o dane w urzędach, parafiach i miejscach, o których inni nawet by nie pomyśleli, by tam szukać informacji. Tak powstało archiwum, które stało się bazą dla najnowszej książki. Nawet mimo tak tytanicznej pracy, twórca EPF stawał wielokrotnie w obliczu dylematu, które wiadomości uznać za najbardziej wiarygodne. W wywiadzie dla bloga Gowarzewski mówił, że wie, jak powstawały pomyłki w gazetach i skąd te wszystkie rozbieżności, co pozwala mu wybrać właściwy wynik czy strzelca bramki. Owsiański ma na ten temat inne zdanie, nie decyduje się na wskazanie żadnej informacji, jeśli nie jest w stanie jednoznacznie jej potwierdzić. Oczywiście można zbagatelizować takie uwagi, gdyż to zwyczajny spór o ocenę źródeł, ale w książce „Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty” zostały też wskazane dosyć jednoznaczne błędy w opracowaniu Gowarzewskiego. Autor w kilku przypadkach neguje liczbę występów czy bramek piłkarzy Warty podaną w książce „Mistrzostwa Polski. Ludzie. 1918-1939”, powołując się m.in. na klubowe kroniki i roczne sprawozdania poznańskiego klubu.

01I